W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.

Nie pokazuj więcej X

NASZE HISTORIE

Leszek Michalik

W 2001 roku jako jeden z dwóch pierwszych pacjentów z Polski zostałem przyjęty do badania klinicznego związanego z rejestracją leku na chorobę Fabry'ego. Od tego czasu stale (choć z krótkimi przerwami) otrzymuję suplementację enzymatyczną w postaci dożylnych wlewów leku raz na dwa tygodnie (leczenie charytatywne). Obecnie mam 51 lat i jestem w pełni aktywny zawodowo. Uważam, że leczenie enzymatyczne zatrzymało u mnie objawy choroby, ustabilizowała się czynność nerek, ustąpił szereg objawów, które dawniej utrudniały mi życie. Nie mam już dolegliwości żołądkowych, ustąpiły zawroty głowy, szumy i piski w uszach, zacząłem się pocić, dobrze znoszę upały, a waga mojego ciała, zawsze bardzo niska, powoli ale stale rośnie. Myślę że dzięki leczeniu enzymatycznemu  mogę przełamać tragiczne dla chorych statystyki mówiące o długości życia do 50 lat.


powrót